Projekt nowego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla części Górzyskowa nadal budzi emocje. Chodzi o teren w rejonie ulic Biedaszkowo oraz Żwirki i Wigury, w pobliżu Aeroklubu Bydgoskiego. Mieszkańcy obawiają się dopuszczenia wyższej i bardziej intensywnej zabudowy, a przedstawiciele aeroklubu wskazują na bliskość trasy podejścia do lądowania.
Zgodnie z projektowanymi zapisami planu, na części terenu możliwa byłaby zabudowa mieszkaniowa wielorodzinna lub usługowa o wysokości do 14 metrów. Dotychczas w tym obszarze zakładano przede wszystkim funkcję usługową z zabudową do 10 metrów.
Sprawa wywołała niepokój mieszkańców osiedla, zwłaszcza w rejonie Podniebnych Ogrodów. Ich zdaniem zmiana może otworzyć drogę do powstania budynków, które znacząco wpłyną na charakter okolicy. Wątpliwości zgłasza również Aeroklub Bydgoski, który od lat korzysta z północnej części lotniska.
Do sprawy odnieśli się urzędnicy bydgoskiego ratusza. Jak zapewnia Marta Stachowiak, rzeczniczka prasowa Urzędu Miasta Bydgoszczy, projekt planu uzyskał wymagane prawem opinie i uzgodnienia, w tym opinię Urzędu Lotnictwa Cywilnego. Dokument miał być również zaopiniowany przez Radę Osiedla Górzyskowo, która nie zgłosiła zastrzeżeń.
Miasto podkreśla jednocześnie, że Aeroklub Bydgoski oraz jego członkowie mogą zgłaszać swoje uwagi w ramach publicznych konsultacji. Wszystkie zgłoszenia mają zostać przeanalizowane przez urbanistów. Ratusz zaznacza jednak, że zgodnie z przepisami aeroklub nie jest organem właściwym do formalnego opiniowania i uzgadniania projektu planu na wcześniejszych etapach procedury.
Innego zdania są przedstawiciele aeroklubu, którzy zwracają uwagę na możliwe konsekwencje nowych zapisów. Dyrektor Aeroklubu Bydgoskiego Andrzej Matczak przekonuje, że dopuszczenie wyższej zabudowy w tej lokalizacji może w przyszłości ograniczać działalność ośrodka. Jak podkreśla, chodzi o organizację z 90-letnią historią oraz teren sąsiadujący z lotniskiem funkcjonującym od ponad wieku.
Wątpliwości dotyczą nie tylko samej wysokości budynków, ale także tego, jak przyszła zabudowa mieszkaniowa miałaby funkcjonować w sąsiedztwie startujących i lądujących samolotów. Zdaniem przedstawicieli aeroklubu, przed dopuszczeniem takiej funkcji należy szczegółowo przeanalizować wpływ działalności lotniczej na przyszłych mieszkańców.
Mieszkańcy mają czas na składanie uwag do projektu planu do 23 czerwca 2026 roku. Dopiero po analizie zgłoszeń będzie wiadomo, czy miasto zdecyduje się na korekty w projekcie, czy utrzyma proponowane zapisy dotyczące zabudowy w pobliżu Aeroklubu Bydgoskiego.
Redaktor lokalny serwisu wiadomości bydgoskie, na co dzień śledzi życie Bydgoszczy i regionu. Pisze o tym, co dzieje się na ulicach miasta – od ważnych decyzji samorządu, przez wydarzenia kulturalne, aż po sprawy mieszkańców. Zawsze blisko ludzi, zawsze z otwartymi oczami i uchem. Miłośnik Bydgoszczy i lokalnych historii, które warto opowiedzieć.
