Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 2 w Bydgoszczy mają rozwijać kompetencje w obsłudze nowoczesnych samolotów bojowych, systemów bezzałogowych i projektów realizowanych z zagranicznymi partnerami. Polska Grupa Zbrojeniowa przekonuje, że przyszłość zakładów wygląda stabilnie, a ponad tysiąc pracowników nie musi obawiać się zwolnień grupowych.
We wtorek, 30 czerwca, w siedzibie WZL-2 odbyło się spotkanie z mediami. Wzięli w nim udział przedstawiciele Polskiej Grupy Zbrojeniowej: prezes zarządu Adam Leszkiewicz, wiceprezes Piotr Zawieja oraz prezes bydgoskich zakładów Jakub Gazda. Rozmowy dotyczyły dalszego rozwoju jednej z najważniejszych spółek lotniczych w strukturach PGZ.
F-16V, FA-50 i możliwy udział przy F-35
Jednym z kluczowych tematów była modernizacja polskich F-16 do standardu F-16V. WZL-2 mają rozwijać zaplecze techniczne potrzebne do obsługi tych maszyn, a także analizować możliwości wsparcia eksploatacji F-16 i MiG-29 używanych przez Ukrainę.
Zakłady przygotowują się również do obsługi samolotów FA-50. Spółka przeszła audyt przeprowadzony przez koreański koncern Korea Aerospace Industries, producenta tych maszyn. Kontrola dotyczyła procesów wsparcia eksploatacji samolotów FA-50GF i FA-50PL po zakończeniu okresu gwarancyjnego.
KAI zarekomendował WZL-2 jako głównego wykonawcę przyszłej umowy dotyczącej wsparcia samolotów FA-50GF, przy założeniu, że koreański producent będzie podwykonawcą. Obecnie prowadzone są między innymi szkolenia pracowników z obsługi systemu logistycznego LIS.
W perspektywie kolejnych lat bydgoskie zakłady mają także budować kompetencje, które mogą być wykorzystane przy obsłudze samolotów F-35.
Współpraca z Embraerem i szansa na KC-390 Millennium
WZL-2 rozwijają również współpracę międzynarodową. 24 czerwca 2026 roku spółka podpisała Memorandum o Współpracy z brazylijskim Embraerem. Dokument dotyczy potencjalnej współpracy przemysłowej wokół samolotu transportowego KC-390 Millennium.
Porozumienie obejmuje między innymi obsługę techniczną, wyposażanie i konwersję statków powietrznych, wykonywanie powłok lakierniczych oraz integrację systemów. Celem jest stworzenie w Polsce krajowych zdolności serwisowych dla KC-390, a także transfer wiedzy i technologii.
Dla bydgoskich zakładów to ważny krok w kierunku silniejszej obecności na rynku międzynarodowym. W praktyce oznacza to szansę na nowe kompetencje, nowe kontrakty i długofalowe miejsce w łańcuchu obsługi nowoczesnych samolotów transportowych.
Drony Wizjer i Orlik coraz ważniejsze
WZL-2 rozwijają także programy bezzałogowe. System Wizjer jest już praktycznie na ukończeniu. Do armii trafiły 24 gotowe zestawy, a do finalizacji pozostał jeszcze jeden.
Trwają również rozmowy z Agencją Uzbrojenia w sprawie dalszego rozwoju programu ORLIK. Chodzi o budowę krajowych zdolności w zakresie nowoczesnych systemów bezzałogowych, które mają coraz większe znaczenie na współczesnym polu walki.
Porozumienie z bułgarską spółką AVIONAMS
Kolejnym elementem rozwoju WZL-2 jest współpraca z bułgarską spółką AVIONAMS. Porozumienie podpisano podczas międzynarodowych targów Hemus 2026 w Bułgarii. Dokument otwiera drogę do rozmów o wspólnych działaniach w obszarze wsparcia eksploatacji samolotów F-16 oraz systemów bezzałogowych.
Pracownicy obawiali się o przyszłość zakładów
Temat przyszłości WZL-2 pojawił się publicznie kilka tygodni temu, gdy przy zakładach zawisł baner informujący o trudnej sytuacji spółki. Jego autorzy zwracali uwagę na brak nowych kontraktów i obawy dotyczące miejsc pracy.
Sprawą zajmowała się także Wojewódzka Rada Dialogu Społecznego. Związkowcy przedstawiali tam swoje wątpliwości dotyczące kondycji firmy oraz przyszłości zatrudnienia.
Przedstawiciele PGZ przekonują jednak, że sytuacja zakładów ma się poprawiać. Według deklaracji władz Grupy w najbliższym czasie nie są planowane zwolnienia grupowe. Kluczowe mają być nowe kontrakty, rozwój kompetencji serwisowych i udział WZL-2 w programach związanych z najważniejszymi samolotami wykorzystywanymi przez Siły Zbrojne RP.
Bydgoskie zakłady, zamiast zwalniać tempo, mają więc wejść w kolejny etap rozwoju. Na stole są F-16, FA-50, F-35, KC-390 i systemy bezzałogowe. Jak na jedną spółkę – lista wygląda całkiem bojowo.
Redaktor lokalny serwisu wiadomości bydgoskie, na co dzień śledzi życie Bydgoszczy i regionu. Pisze o tym, co dzieje się na ulicach miasta – od ważnych decyzji samorządu, przez wydarzenia kulturalne, aż po sprawy mieszkańców. Zawsze blisko ludzi, zawsze z otwartymi oczami i uchem. Miłośnik Bydgoszczy i lokalnych historii, które warto opowiedzieć.
