Abramczyk Polonia Bydgoszcz w finale. O PGE Ekstraligę powalczy z PSŻ Poznań

Abramczyk Polonia Bydgoszcz w finale. O PGE Ekstraligę powalczy z PSŻ Poznań

Abramczyk Polonia Bydgoszcz zrobiła kolejny krok w stronę realizacji najważniejszego celu tego sezonu. Bydgoszczanie pokonali Orła Łódź 57:33 w rewanżowym meczu półfinałowym Metalkas 2. Ekstraligi i awansowali do finału. Ich ostatnim rywalem na drodze do PGE Ekstraligi będzie PSŻ Poznań.

Od początku sezonu 2026 w Bydgoszczy jasno deklarowano, że celem drużyny jest powrót do żużlowej elity. Polonia bez porażki przeszła przez rundę zasadniczą, odnosząc komplet 14 zwycięstw, a w półfinale play off trafiła na Orła Łódź.

Pierwsze spotkanie obu drużyn zakończyło się remisem 45:45. Był to pierwszy mecz w tegorocznych rozgrywkach, którego bydgoszczanie nie zakończyli zwycięstwem.

Orzeł postawił się na początku meczu

Przed rewanżem do składu Polonii wrócili Krzysztof Buczkowski i Wiktor Przyjemski. Zabrakło natomiast Maksymiliana Pawełczaka.

Choć bydgoszczanie byli zdecydowanymi faworytami, początek spotkania nie przebiegał po ich myśli. Po siedmiu wyścigach gospodarze prowadzili tylko 19:17.

Zobacz również:  Rowerzyści pojadą z Bydgoszczy do Ostromecka. W sobotę XIV Bydgoskie Święto Cykliczne

Później sytuacja na torze zmieniła się zdecydowanie na korzyść Polonii. Bydgoszczanie przejęli kontrolę nad zawodami i systematycznie powiększali przewagę. Ostatecznie zwyciężyli 57:33, a cały półfinałowy dwumecz zakończyli wynikiem 102:78.

Tym samym Abramczyk Polonia zameldowała się w finale Metalkas 2. Ekstraligi. Teraz przed bydgoszczanami dwa najważniejsze spotkania sezonu.

Polonia zagra o awans z PSŻ Poznań

Rywalem bydgoskiego zespołu będzie PSŻ Poznań. “Skorpiony” wyeliminowały w półfinale ROW Rybnik. Pierwsze spotkanie wygrały 51:39, a w rewanżu przegrały 42:48, co wystarczyło im do awansu.

W rundzie zasadniczej Polonia dwukrotnie zdecydowanie pokonała zespół z Poznania. W Bydgoszczy było 56:34, natomiast na wyjeździe bydgoszczanie zwyciężyli 51:39.

Historia pokazuje jednak, że mecze play off pomiędzy tymi drużynami potrafią wyglądać zupełnie inaczej niż spotkania sezonu zasadniczego.

Bydgosko-poznańskie play offy już nieraz przynosiły emocje

Jedną z najbardziej pamiętnych rywalizacji obu klubów był finał 2. Ligi Żużlowej w 2019 roku. Polonia przegrała pierwszy mecz w Poznaniu aż 31:59 i wydawało się, że jej sytuacja przed rewanżem jest niemal beznadziejna.

Zobacz również:  Astoria Bydgoszcz przygotowuje się do PLK. Jest kolejne wzmocnienie

Na własnym torze bydgoszczanie odrobili jednak ogromną stratę. Wygrali 61:29 i odwrócili losy dwumeczu.

Do kolejnego pojedynku obu zespołów w fazie play off doszło w 2024 roku. Po rundzie zasadniczej Polonia zajmowała drugie miejsce, a PSŻ był piąty. Mimo roli faworyta bydgoszczanie znaleźli się w trudnej sytuacji już po pierwszym spotkaniu w Poznaniu, które gospodarze wygrali 52:37.

W rewanżu Polonia zwyciężyła 51:38, ale nie zdołała odrobić całej straty. PSŻ wygrał dwumecz 90:88. Bydgoski klub awansował wtedy do półfinału dzięki obowiązującym wówczas przepisom jako tzw. lucky loser.

Tamte spotkania pamięta kilku zawodników, którzy nadal będą uczestnikami bydgosko-poznańskiej rywalizacji. Po stronie Polonii są to Kai Huckenbeck, Krzysztof Buczkowski i Aleksandr Łoktajew, który w 2024 roku reprezentował PSŻ. W poznańskiej ekipie pozostają Ryan Douglas i Kamil Witkowski.

Zobacz również:  Astoria Bydgoszcz przygotowuje się do PLK. Jest kolejne wzmocnienie

Dodatkowego znaczenia finałowi dodaje sytuacja Douglasa. Australijczyk ma uzgodnione warunki kontraktu z Abramczyk Polonią na sezon 2027, jeśli bydgoski klub wywalczy awans.

Pierwszy finałowy mecz odbędzie się w najbliższą niedzielę w Poznaniu. Rewanż zaplanowano tydzień później w Bydgoszczy. Stawką dwumeczu będzie awans do PGE Ekstraligi.

administrator
Redaktor lokalny serwisu wiadomości bydgoskie, na co dzień śledzi życie Bydgoszczy i regionu. Pisze o tym, co dzieje się na ulicach miasta – od ważnych decyzji samorządu, przez wydarzenia kulturalne, aż po sprawy mieszkańców. Zawsze blisko ludzi, zawsze z otwartymi oczami i uchem. Miłośnik Bydgoszczy i lokalnych historii, które warto opowiedzieć.

Powiązane