Spór o kąpielisko w Parku Centralnym. Ratusz odpowiada na krytykę mieszkańców

Spór o kąpielisko w Parku Centralnym. Ratusz odpowiada na krytykę mieszkańców

Planowana budowa otwartego kąpieliska w Parku Centralnym w Bydgoszczy nadal budzi duże emocje. Przeciwko inwestycji protestują mieszkańcy i organizacje społeczne, które wskazują na przyrodniczą wartość tego terenu. Petycję o zatrzymanie przedsięwzięcia podpisało już prawie 1700 osób. Miasto odpowiada, że projekt ma pogodzić funkcję rekreacyjną z ochroną środowiska.

Kąpielisko ma powstać na zielonym terenie w sąsiedztwie hal sportowych Grupa Moderator Arena i Immobile Łuczniczka. Projekt zakłada budowę betonowej niecki o długości około 240 metrów i szerokości około 44 metrów. Wokół niej zaplanowano trawiastą plażę, strefy rekreacyjne, prysznice, przebieralnie, zaplecze dla ratowników, oświetlenie, monitoring oraz niewielki budynek socjalno-gospodarczy. Wstęp na kąpielisko ma być bezpłatny.

Największe kontrowersje budzi jednak lokalizacja inwestycji. Przeciwnicy podkreślają, że Park Centralny to teren podmokły, cenny przyrodniczo i ważny dla naturalnej retencji wody w mieście. Organizacje społeczne alarmują, że budowa betonowej niecki może oznaczać ingerencję w siedliska roślin i zwierząt oraz osłabienie funkcji parku jako naturalnej “gąbki” zatrzymującej wodę.

Zobacz również:  Bydgoska Karta Miejska otworzy parkingi Park&Ride. Zmiany planowane po wakacjach

Wśród mieszkańców pojawiają się także głosy, że Bydgoszcz potrzebuje otwartego kąpieliska, ale niekoniecznie w tej lokalizacji. Część osób wskazuje, że warto byłoby rozważyć inne miejsca, między innymi teren dawnych odkrytych basenów przy Astorii.

Na zarzuty odpowiedział zastępca prezydenta Bydgoszczy Łukasz Krupa. Jak przekonuje, miasto rozumie obawy mieszkańców i organizacji przyrodniczych, ale projekt od początku miał być przygotowywany w taki sposób, aby ograniczyć wpływ inwestycji na istniejący ekosystem. Ratusz podkreśla, że dla zadania uzyskano wymagane decyzje i pozwolenia, w tym decyzję Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska dotyczącą odstępstw od zakazów związanych z ochroną gatunkową.

Miasto zapewnia również, że jeśli w trakcie prac zostanie stwierdzona obecność chronionych ptaków lub innych zwierząt, szczególnie w okresie lęgowym, roboty nie rozpoczną się albo zostaną wstrzymane do czasu ustania przeszkód przyrodniczych.

Według ratusza niecka kąpieliska ma zająć około 6 procent powierzchni parku, a po zakończeniu inwestycji powierzchnia biologicznie czynna ma wynosić około 80 procent. Urzędnicy przekonują więc, że nie można mówić o “betonowaniu parku”. W projekcie przewidziano m.in. zachowanie siedliska łęgowego, wykorzystanie istniejących przebiegów ścieżek, nawierzchnie przepuszczalne, nasadzenia kompensacyjne obejmujące 100 drzew, montaż budek dla ptaków, wiewiórek i nietoperzy oraz stworzenie strefy niekąpielowej z roślinnością wodną.

Zobacz również:  Festiwal Początek Sezonu wraca do Bydgoszczy. W programie spotkania, warsztaty i spacery przyrodnicze

Ratusz zapowiada też dodatkową analizę projektu pod kątem rozwiązań, które mogłyby jeszcze bardziej ograniczyć wpływ inwestycji na środowisko. Rozważane jest m.in. zachowanie większej liczby drzew, zabezpieczenie części parku jako spokojnego azylu dla ptaków wodnych oraz poprawa dostępności bulwaru od strony kąpieliska dla zwierząt.

Miasto przypomina również, że w konsultacjach dotyczących kolejności miejskich inwestycji z 2021 roku pomysł budowy miejskich pływalni uzyskał wysokie poparcie mieszkańców. Wówczas rozważano jednak kilka lokalizacji, w tym Park Centralny, Astorię i Balaton.

Zdaniem władz Bydgoszczy obecna lokalizacja jest najlepsza pod względem komunikacyjnym i funkcjonalnym, zwłaszcza że kąpielisko ma być ogólnodostępne i bezpłatne. Ratusz przekonuje też, że zatrzymanie inwestycji nie jest obecnie możliwe bez poważnych konsekwencji finansowych. Zerwanie umowy z wykonawcą miałoby oznaczać dla miasta wielomilionowe straty oraz ryzyko utraty 8 milionów złotych rządowego dofinansowania.

Zobacz również:  Święto literatury w Bydgoszczy. Festiwal Letnie Strony już 12 i 13 czerwca

Spór o Park Centralny pokazuje jednak, że inwestycja pozostaje jednym z najbardziej dyskutowanych miejskich projektów ostatnich miesięcy. Dla jednych to szansa na stworzenie długo wyczekiwanego, bezpłatnego miejsca rekreacji. Dla innych – zbyt duża ingerencja w jeden z cenniejszych przyrodniczo terenów w centrum Bydgoszczy.

administrator
Redaktor lokalny serwisu wiadomości bydgoskie, na co dzień śledzi życie Bydgoszczy i regionu. Pisze o tym, co dzieje się na ulicach miasta – od ważnych decyzji samorządu, przez wydarzenia kulturalne, aż po sprawy mieszkańców. Zawsze blisko ludzi, zawsze z otwartymi oczami i uchem. Miłośnik Bydgoszczy i lokalnych historii, które warto opowiedzieć.

Powiązane